tak często - tak bardzo

wtorek, 15 lipca 2014

.done.

pierwszy raz...
usłyszałam.
i znów nie czuję nic.

może tylko zostało to, co było
ale wypieram się tej obecności.


Autor: tak często-tak bardzo o 15:51
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2017 (4)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2016 (10)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (11)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2014 (47)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ▼  lipca (2)
      • hello, pain again
      • .done.
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (10)
  • ►  2013 (8)
    • ►  grudnia (8)

O mnie

tak często-tak bardzo
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.