tak często - tak bardzo

czwartek, 24 kwietnia 2014

...

zbiera się tak wiele myśli.
wielki tłum.
I szczerze przyznam, że się pogubiłam.

nie wiem już sama czego chcę...
bo w głębi oczekuję właśnie czegoś innego, a dostaję nie to

tak bardzo chciałabym inne ciało, historię, życie.
nie, żebym narzekała - bo jest dobrze.

ale w głębi boję się to wszystko stracić i chyba dlatego chcę budować na nowo
historię.


Autor: tak często-tak bardzo o 14:47 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2017 (4)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2016 (10)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (11)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2014 (47)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (7)
    • ▼  kwietnia (1)
      • ...
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (10)
  • ►  2013 (8)
    • ►  grudnia (8)

O mnie

tak często-tak bardzo
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.