wiele razy mówiłam, że kocham...
czy to do mamy, do przyjaciół, do byłego chłopaka.
ale nigdy w życiu te słowa nie były tak szczere wobec tej przysłowiowej "drugiej połówki" jak teraz
nic się nie liczy. wiek. wygląd. czy inne wytyczne, którymi zazwyczaj kierujemy się przy wyborze partnera.
po prostu jest. szanuje mnie. akceptuje taką, jaka jestem. a to ciężki orzech do zgryzienia.
co najważniejsze - chce, żebym była szczęśliwa.
sire bond.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz